Wiosenne porządki w ogrodzie

Zimowe miesiące w naszym klimacie mało komu dobrze się kojarzą. Generalnie są osoby, które lubią zimę, ale mają wówczas na myśli okres Bożego Narodzenia, biały puch lecący z nieba i kolorowe dekoracje. Te są obecne przez stosunkowo krótki czas, a potem zostajemy z niskimi temperaturami, błotem pośniegowym i wahaniami aury. Przez tydzień potrafi nas smagać siarczysty mróz, a w kolejnym tygodniu dodatnia temperatura zamienia ulice w potoki. Jest brudno, szaro i ogólnie nieciekawie.

Podobnie sprawy mają się z ogrodem, który w czasie zimy też nie ma łatwo. Posiadanie ogrodu koło domu to duża frajda. Można ten teren sensownie zagospodarować, posadzić rośliny, zasiać trawnik. Trzeba jednak o to wszystko dbać, bo inaczej ogródek szybko zmarnieje i zamiast być wizytówką domu zamieni się w świadectwo lenistwa gospodarzy. Gdy miną zimowe miesiące i do naszych okien zaczyna pukać wiosna, to znak, że pora wziąć się za ogrodowe porządki. Warto uczynić to z werwą, bo ani się obejrzymy, a na dworze zrobi się naprawdę ciepło i słonecznie. Ogród po zimie należy uporządkować i odświeżyć.

Widocznym problemem są zalegające liście, które należy wygrabić – najlepiej za pomocą grabi o płaskich zębach. Następny krok to skorzystanie ze sztywnej miotły, którą wymieciemy pozostałości. Należy jednak uważać, by w czasie tych zabiegów nie uszkodzić kiełkujących roślin! Celem zapewnienia im optymalnych warunków rozwoju, nie zawadzi wykonać wertykulacji trawnika poprzez płytkie, pionowe nacinanie darni. Ułatwimy tym samym przenikanie wody.