Żyto – uprawa na polu

Do najbardziej cenionych i najczęściej uprawianych zbóż w Polsce i nie tylko należy żyto. Jest ono cenione zarówno przez rolników, jak i przez konsumentów. Ci pierwsi zwracają uwagę przede wszystkim na fakt, iż ta odmiana zboża jest najmniej wymagająca spośród wszystkich innych.

Oznacza to, że można z powodzeniem uprawiać żyto nawet na glebach stosunkowo niskiej jakości, które nie nadają się chociażby do hodowli wybrednej pszenicy. Dzięki temu koszty uprawy tego zboża są stosunkowo niskie, a przy odpowiedniej dbałości o łan można uzyskiwać co roku wysokie plony. Pole, na którym ma zostać wysiane żyto należy przygotować klasycznie, systemem orkowym lub bezorkowym.

Po zebraniu przedplonu należy zastosować płytką uprawkę, która ma na celu ochronę gleby przed parowaniem wody. To podstawowe czynności jakie trzeba wykonać na polu, aby dać sobie szansę na obfity plon. Błędem, którego nie wolno popełniać, jest pozostawienie pola po zbiorze bez uprawki pożniwnej, jak też odstawienie zaoranego pola na dłuższy czas.

Jeśli tak uczynimy, niemal na pewno doprowadzimy do przesuszenia gleby i bezproduktywnego ubytku wody. W którym momencie należy wysiać żyto, aby rezultaty były jak najlepsze? Sporo zależy od miejsca, w którym ma się odbywać hodowla. Istnieją w tym zakresie konkretne wskazania.

Szacuje się, że dla terenów Polski północno-wschodniej optymalny termin to 5 września, natomiast dla Polski zachodniej – dopiero 15 września. Zawsze trzeba dobrać termin siewu tak, by żyto na jesień osiągnęło fazę pełni krzewienia, a przynajmniej rozpoczęło krzewienie. Zaowocuje to większą liczbą ziaren w kłosie.